List od Pawła:
Od pewnego czasu myślę o skorzystaniu z usług coacha. Myślę o zmianie branży i może coach mógłby mi pomóc? Powiem wprost: zastanawiam się jednak czy warto. Słyszałem bardzo dużo negatywnych opinii, że cały ten coaching to naciąganie ludzi. Może Wy wytłumaczycie mi, czym on tak naprawdę jest?

Czym jest coaching?

To praca, która polega na towarzyszeniu klientowi w dojściu do takiego celu, jaki sobie klient stawia. Coach nie udziela rad, nie daje gotowych rozwiązań, tylko poprzez pytania, ćwiczenia i różnego rodzaju techniki sprawia, że klient sam znajduje odpowiednie rozwiązanie.

Idąc do coacha z problemem, nie dostanę złotej rady?
Nie, ale odbędziesz spotkanie, podczas którego poprzez pytania i ćwiczenia sama odnajdziesz sposób na rozwiązanie tego problemu.

Z czym możemy się zgłaszać do coacha?
Ludzie zgłaszają się do coacha mając trudność z rozwiązaniem jakiegoś nurtującego problemu. Brak motywacji, niskie poczucie własnej wartości, stres, skomplikowana relacja w pracy, wypalenie zawodowe, trudność w znalezieniu pomysłu na swoją karierę zawodową czy w ogóle trudność w odnalezieniu sensu w życiu. Tematów może być wiele. Coraz częściej jednak zauważam też pozytywny trend zgłaszania się klientów, którzy chcą coś udoskonalić. Nie traktują danej sytuacji jako problem, ale wiedzą, że stać ich na więcej i dlatego chcą wsparcia kogoś, kto pomoże im uwolnić swój potencjał.

Wybierając coacha, na co powinniśmy zwrócić uwagę?
Po pierwsze trzeba zweryfikować przygotowanie danego specjalisty do wykonywania tego zawodu. Rynek przesiąknięty jest bowiem osobami które określają się jako coach, nie zawsze natomiast mając ku temu odpowiednie przeszkolenie.

Skąd mamy wiedzieć, czy wykształcenie coacha jest odpowiednie?
Problem polega na tym, że nie mamy żadnej ustawy o zawodzie coacha. Pozostaje nam więc opieranie się na szkołach, które są certyfikowane przez międzynarodowe organizacje. Muszą one spełniać określone standardy. Aby zostać certyfikowanym coachem w międzynarodowej organizacji trzeba wykazać się konkretnymi kompetencjami, umiejętnościami i doświadczeniem. Dwie najbardziej prestiżowe organizacje coachingowe to ICF i EMCC. Jeżeli więc szukamy coacha, to pierwszą rzeczą na jaką powinniśmy zwrócić uwagę, to jaką szkołę ukończył. Po drugie, istotne jest, czy ta szkoła była certyfikowana i po trzecie czy coach posiada certyfikat. Jeśli tak, oznacza to, że musiał przeprowadzić określoną liczbę sesji coachingowych.

Mamy wykształcenie, na co jeszcze zwrócić uwagę? 
Na pewno świetnie sprawdza się marketing szeptany. Poza tym wielu coachów pisze blogi, artykuły, udziela wywiadów itp. Poprzez te publikacje możemy sprawdzić, czy dana osoba nam odpowiada. Dobrym zwyczajem, który zawsze stosuję, jest też tzw. sesja chemiczna. Fajnie jeżeli coach zaproponuje nam za darmo pierwsze spotkanie, podczas którego możemy się poznać, porozmawiać o celu coachingu, metodach , które będą używane, kwestiach formalnych itd.

Co powinno spowodować zapalenie się u nas czerwonej lampki?
Przede wszystkim czas trwania współpracy. Sesje coachingowe nie powinny ciągnąć się latami. To praca krótkoterminowa. Oczywiście trudno określić dokładną liczbę spotkań, ale myślę że praca dotycząca jednego celu raczej nie powinna przekraczać 6-9 spotkań. Oczywiście pracując nad jednym celem, mogą pojawiać się nam nowe wątki. Jednak jeśli pracujemy nad jednym celem dłużej niż 9 sesji i nadal nie możemy wyjść z impasu, pytanie czy nie powinniśmy pomyśleć o zmianie specjalisty.

Coś jeszcze?
Zachowania nieetyczne takie jak: skracanie relacji klient-coach. Sytuacje, w których coach mówi jak klient powinien postępować w danej sytuacji, zamiast zadać pytanie., próby manipulacji, wykorzystania historii klienta i tym podobne praktyki nie powinny mieć miejsca. Dobrą zasadą w coachingu jest ustalenie kontraktu z klientem podczas pierwszej sesji, który powinien takim sytuacjom zapobiegać.

Skąd biorą się negatywne opinie na temat coachingu?
Powodem tej sytuacji jest m.in. to, że nie ma w Polsce uregulowanej ustawy o zawodzie coacha. Jeśli podam się za lekarza, a nie mam odpowiedniego wykształcenia, zostanę podany do sądu. Natomiast jeśli podam się za coacha, a skończyłem jednodniowe szkolenie, to nikt mi nie może tego zabronić. Mamy więc wielu pseudospecjalistów, którzy psują rynek, a w telewizji i internecie znajdziemy mnóstwo osób mianujących się coachami, którzy w rzeczywistości nimi nie są. Przykładem są mówcy motywacyjni – przemawiający do ludzi, opowiadający im swoje historie i radzący jak mają żyć, ale niemający z coachingiem nic wspólnego.

Czy pseudocoaching prowadzony przez osobę niekompetentną może zrobić krzywdę?
Myślę, że tak. Jeśli pseudocoach przykładowo doradzi swojemu klientowi, by ten rzucił pracę lub podążał za marzeniami, nie zważając na nic, może zrujnować takiej osobie życie. Tacy „specjaliści” potrafią wpływać na emocje, a jak wiadomo w emocjach nie zawsze podejmuje się właściwe decyzje i nie zawsze przemyślane. Dlatego tak ważny jest wybór odpowiedniego coacha i świadomość tego, czym coaching jest.