Marzysz, by choć na chwilę wyrwać się z miejskiej dżungli, odsapnąć od wyścigu szczurów, zwolnić? By nacieszyć oko pięknymi widokami, odetchnąć czystym powietrzem i zanurzyć się w wielokulturowej cywilizacji? Nie musisz przemierzać połowy globu, a nawet… brać urlopu w pracy. Wystarczy weekend.

Taką dwudniową wycieczkę możesz sobie zafundować po wyjątkowo trudnym tygodniu w korpo, choć oczywiście miejsce to również doskonale nadaje się na dłuższy wypoczynek. Mowa o Szwajcarii, jednym z najmniejszych europejskich krajów, który na zachodzie graniczy z Francją, na północy z Niemcami, na wschodzie Austrią i Księstwem Lichtensteinu, a na południu z Włochami. Takie położenie zobowiązuje. Dlatego w Szwajcarii funkcjonują aż cztery języki urzędowe: niemiecki, francuski, włoski i romansz, choć coraz popularniejszy staje się również język angielski. Choć Szwajcaria nie należy do Unii Europejskiej, możesz do niej wjechać bez paszportu – dowód osobisty wystarczy. Jeśli myślisz o weekendowej megadawce atrakcji, zdecyduj się na jedną z dwóch opcji. Może to być wizyta w Gryzonii, gdzie zaczynając od Chur, stolicy tego kantonu, masz gwarancję przeżycia naprawdę zapierającej dech w piersiach podróży po wschodniej części kraju. Możesz też wystartować w Zermatt, skąd rozpoczniesz 8-godzinną podróż, jedną z najpiękniejszych alpejskich tras widokowych.

Korpoczłowiek w pociągu

Tymi wycieczkami fizycznie się nie zmęczysz. Nie będziesz biegał w poszukiwaniu atrakcji, bo wszędzie cię do nich dowiozą. Jeśli jednak masz więcej czasu, to okazji do fizycznych eskapad, wycieczek rowerowych, wypraw wspinaczkowych z pewnością ci nie zabraknie. Najpierw możesz te wszystkie wspaniałe miejsca obejrzeć z pozycji pasażera. To bowiem, co proponujemy, to podróże Kolejami Retyckimi: Ekspres Bernina (EB) oraz Ekspres Lodowcowy (EL). Pierwsza wiedzie przez najbardziej spektakularne zakątki Alp. Trasa Chur/St. Moritz – Valposchiavo – Tirano łączy różniące się pod względem języka i kultury regiony wijącą się linią i bez wykorzystywania napędu zębatego. W górę – do mieniących się lodowcami gór i w dół – do rajskiej Italii, porośniętej palmami. Ekspres Bernina, łącząc przez Alpy północ i południe Europy, tworzy most między językami i kulturami różnych regionów. Pociąg pokonuje z łatwością 55 tuneli, 196 mostów i wzniesień o nachyleniu do 70 stopni. Wznosi się na najwyższy punkt Kolei Retyckiej, Ospizio Bernina (2253 m n.p.m.), mija zakręt Montebello z widokiem na masyw Bernina, lodowiec Morteratsch, trzy jeziora Lej Pitschen, Lej Nair i Lago Bianco, Alp Grüm oraz słynny okrężny wiadukt Brusio. Odcinek Thusis – Valposchiavo – Tirano został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Latem podróż można przedłużyć o przejazd autobusem Ekspres Bernina na trasie z Tirano do Lugano. Podróż Ekspresem Bernina trwa 4 godz. 13 minut, w tym czasie pokonuje się 156 km. Tak, tak, jak na ekspres to nie jest zawrotna szybkość, lecz czy nie o to tu właśnie chodzi, by jechać wolno i napawać się widokami? Zwłaszcza, że widoki te można oglądać z pozycji pasażera przez duże panoramiczne szyby pociągu, umieszczone zarówno po jego bokach, jak i w dachu.

Z kolei Ekspresem Lodowcowym masz szansę zwolnić jeszcze bardziej. Przejazd trwa bowiem prawie 8 godzin. GE zwany jest najwolniejszym ekspresem świata, gdyż jego średnia prędkość wynosi 40 km/h. Pociąg pokonuje 291 km, tyle samo mostów i 91 tuneli. Jedzie przez dzikie doliny, spiralne tunele, wiadukty i „Szwajcarski Wielki Kanion“. Daje też szansę na podziwianie jednego z najbardziej charakterystycznych alpejskich szczytów – Matterhorn.

Ułatwienia dla turystów

Szwajcarzy są praktyczni, więc przy doskonale rozwiniętej i funkcjonującej infrastrukturze transportowej, zapewniają rozmaite ułatwienia dla turystów. Żaden inny kraj nie posiada porównywalnie gęstej i atrakcyjnej sieci transportu publicznego jak Szwajcaria. Pociągi między większością miast kursują w cyklu półgodzinnym. Także do turystycznych miejscowości w całym obszarze alpejskim szybko, czasami nawet bezpośrednio, można dojechać z lotnisk w Zurychu i Genewie. Rezerwacja miejsc dla podróżnych indywidualnych nie jest konieczna, ale – uwaga (!) z wyjątkiem niektórych pociągów panoramicznych.

W EB i EL oprócz ważnego biletu, konieczna jest rezerwacja miejsca (maks. 90 dni przed podróżą). Także rowerzyści mogą liczyć na ułatwienia. Po pierwsze mogą skorzystać z wypożyczalni rowerów, znajdujących się na ok. 80 dworcach lub swój własny sprzęt przewieźć pociągiem. Przy tej drugiej opcji, warto przy wyszukiwaniu połączeń na stronie internetowej kolei szwajcarskich ograniczyć wyszukiwanie do pociągów z możliwością transportu rowerów, wówczas będziemy mieć pewność, że nie spotka nas niemiła niespodzianka. Nie ma też specjalnych utrudnień dla osób podróżujących po Szwajcarii ze zwierzętami. Jeśli w podróż chcemy ze sobą zabrać pupila, nie musi on przechodzić specjalnej kwarantanny, wymaganej w wielu innych krajach, wystarczy aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie i zachipowanie. Szwajcaria to nie Tajlandia. Tanio nie jest. Ale i tu można skorzystać z ofert, które ograniczą nasze wydatki w czasie podróży. Najtańszym i najwygodniejszym sposobem podróżowania po tym kraju jest zakup biletów z oferty Swiss Travel System. Z biletem STS można korzystać z sieci transportowej składającej się z ponad 20 000 km na szynach, po drogach i wodzie. Bilety STS może zakupić każdy, kto jest na stale zameldowany poza Szwajcarią lub Księstwem Liechtensteinu.

Uspokój umysł, daj odetchnąć ciału Jak widzisz, nie musisz planować wielkiej wyprawy, by mieć i lodowce, i palmy w jednym, niemal na wyciągnięcie ręki. Korzystając z oferty Kolei Retyckich wypoczniesz i wrócisz do swoich zawodowych obowiązków „odnowiony” niczym młody bóg. Podróżując szwajcarskimi pociągami, zwiedzisz ten kraj komfortowo i w spokoju. Choć EB i EL to kolej wąskotorowa, bo szerokość torów wynosi zaledwie 100 cm, wagony mają normalną szerokość i rozstaw siedzeń w układzie 2+1. W pociągach jest więc wygodnie, jest klimatyzacja i obowiązuje całkowity zakaz palenia. Przewoźnik zapewnia turystom darmowe informatory, w których ci znajdą dane o pociągu i jego trasie z mapką oraz schematem pokonywanych wysokości. Korzystając z posiłków w EL, serwowanych do miejsca pasażera, warto spróbować najczęściej wybieranego przez turystów zestawu: kasza kukurydziana z gulaszem wołowym i fasolką szparagową + deser. Wegetarianom proponowana jest… cholera. To stanowiąca specjalność kantonu Wallis zupa złożona z kartofli, porów, sera, jabłek i białego wina, wymyślona w przez lokalną ludność w 1830 r. w czasach epidemii cholery. Nie namyślaj się zatem, ruszaj. Wylatując w piątek wieczorem z Polski np. do Zurychu, który od Chur dzieli tylko 120 km, możesz spędzić dwa wspaniałe dni weekendu, z dala od miejskiej dżungli i korporacyjnych problemów. Być może tak ci się spodoba, że później zechcesz tu wrócić na dłużej. Urlop w Szwajcarii? Dlaczego nie?

Marta Dawid

Atrakcje na trasie Ekspresu Bernina

Bergün (1376 m n.p.m.) – autentycznie zachowana alpejska wioska leży u stóp przełęczy Albula, która prowadzi do Engadyny. Linia kolejowa Albula jest utrzymana w niemal oryginalnym stanie od ponad 100 lat. Centrum wioski tworzą stare engadyńskie domy, bogato zdobione sgrafitto, freskami i wykuszowymi oknami. W niemal nienaruszonym stanie zachował się także 800-letni kościół romański z wieżą. Zimą wioska stanowi centrum dla miłośników zjazdów na sankach. Bergün ma także mały teren narciarski. Latem do przejścia zachęcają liczne szlaki wędrowne i ścieżki tematyczne, jak popularny szlak Heidi lub szlak przedstawiający historię kolei z Muzeum Historii Kolei Retyckiej włącznie. Zjeżdżają tam wtedy również miłośnicy sportów, by zjeżdżać z Predy do Bergün na „scooterach”. Dla miłośników jazdy na rowerze wyzwaniem może być pokonanie pobliskich przełęczy: Albula, Flüela, Julier, Bernina i Maloja.

Atrakcje na trasie Ekspresu Lodowcowego

Z Matterhorn glacier paradise – punktu widokowego na wys. 4000 m n.p.m. można podziwiać góry francuskie, włoskie i szwajcarskie. Z kolei z Gornergrat na wys. 3131 m n.p.m. roztacza się widok na Matterhorn i 28 innych czterotysięczników. Warto też udać się na wycieczkę do wąwozu Renu. Szwajcarski „Grand Kanion” pomiędzy Ilanz i Reichenau można zwiedzać pieszo, rowerem lub pontonem. Na trasie GE znajduje się też najwyżej w Europie położone jezioro (Jezioro Sils – na wys. 1800 m n.p.m.), po którym kursują regularne statki pasażerskie. Ciekawy jest też Corvatsch – najwyżej położony teren narciarski we Wschodnich Alpach (3303 m n.p.m.).

Ceny

Bilety STS:

Swiss Travel Pass – pozwala na nieograniczone przejazdy w ciągu 3, 4, 8 lub 15 kolejnych dni. Ceny zaczynają się od 225 CHF za 3 dni w 2 klasie.

Swiss Travel Pass Flex – ważny na całej sieci Swiss Travel System przez 3, 4, 8 lub 15 dowolnie wybranych dni w ciągu miesiąca. Ceny zaczynają się 259 CHF za 3 dni w 2 klasie. • Swiss Transfer Ticket – idealny na zimowy wypoczynek. Ważny od granicy/lotniska do wybranego celu i z powrotem. Cena 247 CHF (I kl.) i 154 CHF ( II kl).

• Swiss Half Fare Card – daje 50 proc. zniżki na przejazdy pociągami, autobusami statkami i kolejkami górskimi w ciągu miesiąca. Cena – 120 CHF.

Ceny posiłków w pociągach Kolei Retyckich:

Ekspres Bernina: Na pokładzie pociągu w minibarze znajdują się smakowite przekąski i napoje orzeźwiające. W pociągu nie ma wagonu restauracyjnego. Podróżujący mogą spędzić porę obiadową we włoskim miasteczku Tirano.

Ekspres Lodowcowy: Danie główne (30 CHF); 3-daniowe menu (43 CHF). Posiłki dostępne są na pokładzie pociągu panoramicznego, rezerwacji można dokonać razem z rezerwacją miejscówki. Posiłki serwowane na miejscu pasażera.

Dopłaty do rezerwacji w pociągach Kolei Retyckich:

EB: Dodatkowy koszt: miejscówka: latem 14 CHF, zimą: 10 CHF. Dopłata do autobusu Ekspres Bernina: 14 CHF.

EL: W zależności od sezonu i długości pokonywanego odcinka od 13 CHF. * Dla dzieci do lat 6 nie trzeba wykupywać miejscówki.