Niemal w samym środku mokotowskiego korpozagłębia pojawiło się niedawno nowe miejsce, serwujące ulubioną potrawę korpoludków, czyli oczywiście pizzę. Mowa o pizzerii znanej amerykańskiej sieci Papa John’s.

W Mordorze otworzyła ona lokal z pełną obsługą kelnerską. Sieć zawitała do Polski już pod koniec ubiegłego roku i zdążyła otworzyć wcześniej 4 restauracje. Gdy pojawili się na Postępu 10, postanowiliśmy sprawdzić , w jaki sposób motto „Lepsze składniki. Lepsza pizza” przekłada się na rzeczywistość.

Papa John’s przy Postępu 10 to spora restauracja z obsługą kelnerską i porcelaną. Uwagę zwracają czerwone sofy i klasyczne stoliki przypominające amerykańskie „diners”. Ciekawie prezentuje się też obraz z mchu na ścianie. Pomiędzy salą dla klientów a kuchnią, przez duże przeszklenie, można oglądać proces przygotowania pizzy. Widać jak pizza maker podrzuca ciasto, a potem układa na nim przeróżne składniki.
– W Papa John’s ciasto na pizzę jest zawsze świeże, niemrożone. Warzywa są świeżo krojone w restauracjach, większość składników pozyskujemy od lokalnych dostawców. Wyjątkiem jest tu np. legendarny sos pomidorowy Papa John’s. Powstaje ze specjalnej odmiany pomidorów, które w 6 godzin od zerwania znajdują się już w puszce. Na niektórych pizzach serwujemy też pięć certyfikowanych włoskich serów DOP, które ściągamy z kilku regionów Włoch – mówi Joanna Zawada, Dyrektor Marketingu Papa John’s w Polsce.

Nam pizza smakowała. Sycące ciasto, dużo składników, oryginalnie podana zupa krem z pomidorów z paluszkiem chlebowym. Zaskoczenie wywołała jedynie papryczka pepperoncino, dodana z boku na talerzu. Jak się okazało, taka niespodzianka czeka przy każdym zamówieniu pizzy, to kolejny znak rozpoznawczy tej marki na świecie.
Zastanawiało nas, skąd pomysł na otwarcie dużej restauracji w sercu biurowego zagłębia.
– Wielu fanów dopytywało, kiedy zawitamy do „Mordoru”. Jesteśmy w takim punkcie, że możemy stać się dobrym miejscem spotkań biznesowych, wspólnych wypadów na lunch lub po pracy, ale też weekendowych obiadów rodzinnych. Poza biurowcami w tej okolicy powstaje przecież wiele budynków mieszkalnych – wyjaśniła nam Dyrektor Marketingu. – Ale jeżeli ktoś woli jeść przy biurku, nie ma najmniejszego problemu z dowiezieniem pizzy do biura – dodaje.

Reasumując naszą wycieczkę, zachęcamy, żebyście przekonali się sami, jak smakuje pizza od Papa John’s. Można zamówić pizzę czy to telefonicznie, czy przez stronę www.papajohns.pl lub wpaść do lokalu. Pytajcie o ofertę lunchową (na miejscu, 25 zł za obiad) lub promocję dla Sąsiadów.

REDAKCJA