Kto z utęsknieniem czeka na piątek wolny od dress code’u? Ten jeden dzień w tygodniu, w którym można zapomnieć o nudnych, szarych garsonkach i szkolnych biało-czarnych look’ach.

Zatem oficjalnie ogłaszamy: dress code nie musi być nudny, a biura na Domaniewskiej każdego piątku powinny zamieniać się w topowe wybiegi mody! A co najważniejsze, by to osiągnąć wcale nie trzeba lecieć na shopping do Mediolanu czy Londynu. Wystarczy zajrzeć po pracy do… 
Galerii Mokotów!

Właśnie wróciliśmy z wydarzenia modowego „Are you READY-TO-WEAR?” zorganizowanego z okazji otwarcia nowego sezonu modowego. Event miał miejsce w butiku Warsaw Concept Store w strefie The Designer Gallery. Imprezę otworzyła Katarzyna Sokołowska, która jest dyrektorem artystycznym przedsięwzięcia. Modelki, ustawione na statycznych, podświetlonych podestach, prezentowały kolorowe propozycje jesienno-zimowe. Na miejscu można było porozmawiać z projektantami i kupić ich kreacje.

Warsaw Concept Store

Warsaw Concept Store to butik, który oferuje dzieła polskich (i nie tylko) projektantów, zarówno mody, designu (znajdziemy tu piękną porcelanę czy nowoczesne meble) oraz beauty (w butiku można dostać bardzo wysokiej jakości, naturalne kosmetyki). Marki jakie tu spotkamy to między innymi: Zuo Corp, CHAOS by Marta Boliglova, Just Paul, SANS,MALLY & Co., Seyes, MiLAGO czy MARLU. Butik został wymieniony przez portal Elle.pl jako jeden z 10 najlepszych z polską modą.

– Butik otworzyliśmy prawie pół roku temu – 30 kwietnia. Dzisiaj spotykamy się na wprowadzeniu nowych, jesienno-zimowych kolekcji, a szczególną uwagę zwracamy na wybranych, polskich projektantów. Takich wydarzeń wymaga sezonowość i cykliczność w modzie. Nie jesteśmy butikiem multibrandowym, tylko concept storem. Oznacza to, że cały czas coś się u nas dzieje: eventy, spotkania z projektantami, spotkania prasowe. Bardzo często wprowadzamy nowe propozycje, nowe marki. Cieszy nas to, że bardzo zdolni i najlepsi projektanci zgłaszają się do nas z propozycją wpółpracy. Na bieżąco monitorujemy rynek, obserwujemy trendy i nowe nazwiska, wiemy co lubią i czego potrzebują nasi klienci i reagujemy na to. Jeśli na przykład panie pytają o biznesowe rzeczy i bardziej formalne, to staramy się wyszukać taką markę, która jednocześnie dobrze wpisze się w koncepcję miejsca. Właśnie wprowadziliśmy np. nową markę Kossmann, która jest odpowiedzią na takie potrzeby – komentuje Hubert Szumski, współtwórca projektu.

The Designer Gallery

The Designer Gallery to zupełnie nowa przestrzeń w Galerii Mokotów, oficjalnie utworzona pod koniec ubiegłego roku. Okazuje się, że mamy pod nosem prawdziwy wielki świat mody. Galeria Mokotów podeszła do projektu bardzo ambitnie. Dzięki temu mamy w tej przestrzeni takie marki jak: Lidia Kalita, La Mania, Bizuu, Bohoboco, Robert Kupisz, Pinko, Patrizia Pepe, Gerard Darel, Marino Fabiani, Mokobelle, Liu Jo, Luisa Spagnoli. Wysoki poziom przestrzeni i profesjonalne podejście zachęciło wiele znanych, światowych marek do debiutu w naszym kraju, właśnie na Mokotowie. Mam tu na myśli: & Other Stories, Uterqüe czy Butik Dior.

Muszę przyznać, że wybierając się na imprezę, nastawiałam się na typowo artystyczne kreacje, którymi zapewne będę onieśmielona. Oczywiście takich też nie zabrakło, jednak ku mojemu zdziwieniu, na wieszakach w Warsaw Concept Store znalazłam bardzo dużo ciekawych propozycji do stylizacji codziennej, jak i wpisujących się w biurowy dress code. Jedną z marek, które szczególnie wpisują się w styl tzw. biurowy jest marka Kossmann. – Moja kolekcja skierowana jest do kobiet biznesu. Generalnie „robię modę”, która kreuje trendy, ale również ubiera kobiety w taki sposób, by mogły się pojawić w otoczeniu zawodowym bez uszczerbku dla ich profesjonalnego image’u – komentuje Iwona Kossmann, zapytana czy biuro musi się kojarzyć z szarą garsonką. – W trendach tego sezonu widzimy, że pojawiły się garnitury oversize w bardzo mocnych kolorach – czerwieni, amarancie. Na pewno rekomenduję garnitur, który nie będzie nudny, będzie elektryzujący i bardzo, bardzo w trendzie, a przy tym na pewno zgodny z dress codem – komentuje Iwona Kossmann, właścicielka marki Kossmann.

Będzie kolorowo

Stylizacje prezentowane przez modelki podczas imprezy były bardzo kolorowe i odważne. Również wieszaki poszczególnych projektantów mieniły się kolorami. Wszystko wskazuje na to, że najbliższy sezon będzie bardzo barwny. Mając projektantów mody na wyciągnięcie ręki, nie mogłam nie zapytać o to, co teraz będzie modne.

– Jeśli chodzi o trendy na sezon jesień zima 2017/2018 to niewątpliwie kolor bordowy, czerwony, zielony, mocny akcent koloru błękitnego, złotego i morskiego. W naszej marce zawsze jest kolorowo, absolutnie odchodzimy od szarości! Ubiór do biura? W biurze też można poszaleć! Można wybrać kolorowe garsonki lub bardziej stonowane, ale zaakcentowane jakąś kolorową aplikacją czy bardzo zdobnymi guzikami, które wyróżniają tę właśnie garsonkę na tle innych. Jak najbardziej osoby, które pracują w korporacjach znajdą w naszej marce bardzo dużo modeli, które nadają się do noszenia na co dzień. Mamy bardzo dużo garniturów, garsonek, pięknych jedwabnych koszul, które można połączyć z klasycznymi, nawet czarnymi spodniami – komentuje Marta Boligłowa, właścicielka marki CHAOS by Marta Boliglova.

– Pomimo tego, że mamy jesień, królują kwiaty, zwiewne sukienki, falbany, płaszcze oversize, płaszcze dwurzędowe i futra, futra, futra! Jeśli chodzi o kolory, to idziemy w całą paletę barw, którą nosimy cały rok. Przełamujmy tę szarość, nośmy się na kolorowo! Natomiast w dodatkach perły są prawdziwym hitem tego roku; zresztą perły zawsze są w trendzie, niezależnie od tego czy nosimy je na szyi, czy na ubraniach zawsze dobrze wyglądają. Poza tym nakrycia głowy: nie tylko kapelusze, ale również w tym sezonie berety! Moim zdaniem Polacy ubierają się coraz lepiej i myślę, że jest to zasługa kanałów social media. Coraz więcej osób jest na Instagramie, coraz więcej osób śledzi blogi i programy modowe. Uważam, że bardzo dobrze się ubieramy. Często obserwuję kobiety spacerujące po Domaniewskiej, które przychodzą do Galerii Mokotów na lunch i muszę przyznać, że wyglądają pięknie. Noszą nie tylko białe koszule, czarne spodnie, czarne marynarki. Widać piękne, dbające o siebie i myślące o sobie kobiety – komentuje Dorota Gol, JDfashionfreak.com.

Tak więc szarościom i czarnościom mówimy zdecydowane NIE i ruszamy na podbój koloru w tym sezonie. Zwłaszcza teraz, gdy najlepszych projektantów mody, na światowym poziomie, mamy na wyciągnięcie ręki.