Coraz więcej schronisk dla zwierząt korzysta ze wsparcia wolontariuszy. Pomocnikami mogą być osoby prywatne, ale także pracujące w korporacjach otwartych na pomoc najsłabszym.

Duże firmy wspomagają placówki finansowo oraz organizują zbiórki karmy czy gadżetów potrzebnych zwierzętom.

To jednak tylko część ich pracy na rzecz braci mniejszych. Ochotnicy wspomagają także obsługę schronisk, wyprowadzając zwierzęta na spacery, pomagając w ich pielęgnacji, czy wykonując prace porządkowe. Podobnie jest w domu mediowym Carat, należącym do sieci Dentsu Aegis Network, gdzie raz w roku, w godzinach pracy, wolontariusze pomagają bezdomnym psom czy kotom ze schroniska w Korabiewicach, prowadzonym i zarządzanym przez Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!

Zaangażowanie dużych organizacji w budowanie wolontariatu pracowniczego to rozwiązanie korzystne dla obu stron. W odróżnieniu od wolontariatu indywidualnego, firma dodatkowo motywuje i wspiera swoich pracowników w działaniach np. organizacyjnie, logistycznie i finansowo, udostępniając zasoby i fundusze na ten cel. To świetny sposób na realną pomoc, ale i integrację pracowników.

Koncept pomocy schronisku cieszy się dużą popularnością wśród blisko setki pracowników domu mediowego i w tym roku, po raz kolejny, nie było żadnego problemu ze skompletowaniem grupy chętnych na wyjazd. Wartość takiej akcji jest nie do przecenienia, ponieważ ludzie czują, że robią coś pozytywnego, w gronie znajomych, których na co dzień spotykają w warunkach zawodowych, a to daje im motywację do codziennej pracy. Sami przyznają, że dzień pomocy zwierzętom daje im mnóstwo satysfakcji oraz zwiększa ich zadowolenie z codziennej pracy.

Korabiewice Schronisko

Jan Mosiejczuk z Caratu, który co roku organizuje firmowy wyjazd do Korabiewic potwierdza, że na te chwile czeka wielu z nich: „Janek, a kiedy jedziemy do piesków i koni? Może byśmy znowu pojechali tam pomóc, bo ostatnio było tak fajnie!” – Od 2 lat takie pytania zadają mi niektórzy koledzy i koleżanki w schronisku 
Carat, gdy zbliżają się jesienne słoty. To mobilizuje mnie do zorganizowania wizyty, kwestowania wśród pracowników Caratu i innych spółek naszej Grupy, czyli do zbiórki darów rzeczowych i pieniędzy, które przeznaczamy na uzgodniony ze schroniskiem zakup.

Jeździmy tam na kilka godzin wyczerpujących prac fizycznych, gospodarczych czy porządkowych dla potrzeb schroniska. Za pierwszym razem w małym „gronie dyrektorskim” mój pomysł na nietypowy dla naszej branży wyjazd integracyjny zyskał szybko i łatwo akceptację. Ale wśród ponad 60-70 osób było kilku sceptyków i stanowczo odmawiających kolegów – z obawy przed pogryzieniem, presją adopcji psa lub kota lub po prostu z obawy o ulegnięcie emocjom. Dziś, podczas kolejnej edycji naszego wolontariatu, blisko połowa uczestników wyjazdu to nowi pracownicy lub jadący z nami po raz pierwszy, pozostali są już „stałą ekipą”, zawsze chętną i pomocną – mówi koordynator akcji.

W korabiewickim schronisku, które od kilku lat wspierane jest przez Carat, znajduje się na stałe ponad 300 podopiecznych. Pracownicy i wolontariusze opiekują się psami, końmi, kucami, cielakami, kurami, kotami, a nawet srebrnymi lisami. Placówka jest zarządzana bardzo sprawnie, wciąż brakuje w niej jednak wielu podstawowych sprzętów, dlatego każda pomoc jest na wagę złota.

Akcja pomocy zwierzętom odbywa się w domu mediowym Carat już po raz trzeci i ma być kontynuowana w kolejnych latach. Wspólny wyjazd pracowników organizowany jest każdej jesieni, przed nadejściem pierwszych chłodnych dni. To najlepszy czas, aby rozpocząć przygotowanie schroniska do zimy.

W ubiegłych latach pracownicy Caratu pomagali m.in. w pracach porządkowych w placówce. Przerzucili kilka ton słomy oraz siana, sprzątali teren ośrodka, ale także podarowali zwierzakom 225 kg karmy oraz akcesoria i zabawki, które umilą zwierzętom pobyt w schronisku.

W tym roku pracownicy Caratu zajęli się impregnacją bud dla zwierząt, a ponadto przywieźli kilkanaście puszek z preparatem do zabezpieczenia drewna, narzędzia malarskie, koce do docieplenia bud i drapaki. Część z tych rzeczy została wykorzystana podczas dnia wolontariatu, resztę zagospodaruje zarząd schroniska. Za rok z pewnością będzie podobnie!

Dane Fundacji
Fundacja Viva! O. Korabiewice
96-330 Puszcza Mariańska, Korabiewice 11
73 1240 1040 1111 0010 6697 7358

Więcej na stroniehttps://schronisko.info.pl/