Aby ułatwić poruszanie się na rynku nieruchomości, przygotowałem pierwszy z cyklu tekstów dla Korpo Voice z subiektywnymi poradami rynkowymi. Nie znajdziecie tu nudnych porad prawnych, ale praktyczne kwestie, które choć wydają się oczywiste, to jednak umykają w trakcie poszukiwań lokum.

Zobacz, na co cię stać
Największą zmorą pośredników nieruchomości jest sytuacja, kiedy klient, który poszukuje mieszkania zarzeka się, że spotkał się już ze specem od kredytów i zna swoją zdolność kredytową. Po czym, już po wybraniu upragnionego M, nagle okazuje się, że jednak powinien poszukać czegoś tańszego, bo rzekomy doradca okazał się kalkulatorem kredytowym w Internecie. Wyobraźcie sobie minę pośrednika, który przez kilka miesięcy poszukuje ciekawych ofert dla klienta i kiedy jest już krok od transakcji, pojawia się tego rodzaju niespodzianka. Pomyślcie też o sobie, jako o kliencie, który napalony na kompaktowe dwa pokoje z garażem na modnym osiedlu, nagle zdaje sobie sprawę, że jego mieszkaniowe marzenia nijak się mają do możliwości kredytowych. Warto jednak spotkać się z pośrednikiem kredytowym, który po krótkim wywiadzie da nam odpowiedź, czy obecnie stać nas na kawalerkę na przedmieściach, czy wypasiony apartament w centrum miasta. Obecnie większość deweloperów i agencji nieruchomości albo współpracuje z pośrednikami kredytowymi, albo ma odpowiednie osoby w swoich strukturach. Jest to wygodne – wszystko możemy załatwić w jednym miejscu.

Nowe mieszkania
Skoro wiemy, na co możemy sobie pozwolić, warto rozpocząć poszukiwanie przedmiotu naszego zakupu. Kupując mieszkanie od dewelopera musimy zdawać sobie sprawę, że o ile rynek jest nasycony mieszkaniami to znalezienie mieszkania, które będzie można szybko kupić i równie szybko się do niego wprowadzić nie będzie wcale takie łatwe. Nie zrażajmy się więc, że termin oddania budynku przypada na końcówkę 2018 r. Takie są realia wielu inwestycji. Kupno mieszkania od dewelopera ma szereg zalet,takich jak: nowoczesne rozkłady, liczne udogodnienia (place zabaw dla dzieci, siłownie), wysokiej jakości materiały i technologie zastosowane podczas budowy. Deweloperzy projektując mieszkania zwracają coraz większą uwagę na funkcjonalny układ przestrzeni mieszkalnej. Jeszcze dekadę temu 3 pokoje musiały mieć ponad 70 m kw. Dziś nowoczesne projekty pozwalają na budowę kompaktowych mieszkań do 60 m kw., co znacznie obniża całościową cenę mieszkania.
Lokalizacja i jeszcze raz lokalizacja

Co w ogóle oznacza dobra lokalizacja? Lokalizacja to pojęcie względne. Oprócz centralnych rejonów miasta, które bezdyskusyjnie można nazwać dobrą lokalizacją, każdy inny punkt na mapie może mieć dla każdego z nas zupełnie inne znaczenie. Jeśli masz w ręku Korpo Voice, to z dużą dozą prawdopodobieństwa mogę przyjąć, że pracujesz w jednym z zagłębi biurowych. Z reguły obszary biurowców są skoncentrowane w kilku punktach miasta. Nawet jeśli zmienisz pracę, można domniemywać, że będziesz związany z którąś z tych lokalizacji lub z centrum miasta. Dlatego musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, z których rejonów miasta komunikacja do tych punktów jest najlepsza, zajmuje najmniej czasu, umożliwia dotarcie różnymi środkami transportu. Lokalizacja to także dostęp do lokalnej infrastruktury – placówek oświatowych, handlowych, rekreacyjnych. Częstym błędem popełnianym przez osoby poszukujące mieszkań jest zwracanie uwagi wyłącznie na cenę. Niższa cena nie musi wcale oznaczać gorszego standardu, niemal pewne, że będzie jednoznaczna z gorszą lokalizacja, np. na obrzeżach miasta.

Wybiegnij kilka lat naprzód
Masz 29 lat, pierwszą pracę, całe życie przed tobą. Pora już skończyć z wynajmem, pojawia się pomysł o zakupie mieszkania. W sumie, myślisz sobie, wystarczy mi mała kawalerka, na większe mieszkanie przyjdzie jeszcze czas. I tu się zatrzymajmy. Po pierwsze – koszt wybudowania małego mieszkania dla dewelopera jest z reguły wyższy niż większych metrażem mieszkań i dlatego paradoksalnie za m kw. kawalerki zapłacisz więcej niż w przypadku innych mieszkań. Po drugie – powiększając bardzo nieznacznie budżet na zakup mieszkania możesz znaleźć większe M, być może w innej inwestycji, które będzie miało zarówno salon, jak i sypialnię. Dlaczego o tym piszę? Otóż dlatego, że wiele osób kupując mieszkanie nie wybiega w przyszłość. Po paru latach zakładamy rodzinę, pojawiają się dzieci i o wiele łatwiej jest egzystować w mieszkaniu, które składa się z dwóch pokoi (nawet jeśli całość jest nieznacznie większa od kawalerki) niż w jednopokojowym. Często zdarza się, że po kilku latach jesteśmy zmuszeni do poszukiwania kolejnego mieszkania, lepiej odpowiadającego potrzebom życiowym.

I wtedy pojawia się żal, że mało kogo obchodzą nasze inwestycje w remont i aranżację mieszkania (przy rynku pierwotnym to lekko 1000 zł za m kw.), a nasza perełka nie sprzedaje się w tempie, które pozwala na swobodną przeprowadzkę do kolejnego lokalu.

Metrohouse
mjanczuk@metrohouse.pl