Nie będę ukrywał, iż niniejszy artykuł przygotowałem w ścisłej współpracy z redaktorem KorpoTatą. Jego doświadczenia z transportu dzieci, rowerów, domowych zwierząt i całego wakacyjnego dobytku były niezbędne do merytorycznej oceny bohatera tegoż testu.

Tym razem mocniej skupiliśmy się na ocenie funkcjonalności i wszechstronności testowanego auta, aniżeli na konkretnych danych technicznych, które znajdziecie poniżej w bardzo okrojonym zakresie.

Firmowy autobus
Testowaną Toyotę PROACE Verso, w jej 8 osobowej odmianie Family, zabraliśmy do kilku warszawskich firm celem zebrania niezależnych opinii pod kątem przydatności mikrobusa w codziennym działaniu przedsiębiorstwa. I okazuje się że ponad połowa tych firm regularnie wykorzystuje tego typu auta – zarówno w zakresie przewozu pracowników, jak i transportu towarów. Nasza Toyota zebrała pochwały za wygodne w użytkowaniu rozsuwane drzwi boczne z obu stron pojazdu, komfortowe fotele i bogate wyposażenie umilające dalsze podróże. Dodatkowo, gabaryty PROACE Verso nie przerażają – jest to mikrobus, w którym nie czuje się przerażenia przed koniecznością parkowania w centrum miasta.

Silna alternatywa dla kombi
W celu sprawdzenia przydatności dla rodziny testowanej Toyoty, oddaliśmy na kilka dni auto KorpoTacie. Jego mina w momencie oddawania nam kluczyków, a także zapiski w testowym zeszycie, były jednoznaczne – był zachwycony! „Spakowałem do PROACE Verso pół mieszkania i nadal było jeszcze wolne miejsce!”; „Dzieciaki czując przestrzeń w aucie najpierw zaczęły szaleć, aby po 15 minutach zasnąć na 2,5 h” – tego typu komentarze dla rodziców są bezcenne. Ponadto pamiętajmy, że testowana Toyota ma 3 rzędy siedzeń, dzięki czemu w łatwy sposób można w podróży „odseparować” od siebie całe towarzystwo. Do dyspozycji małych podróżników są m.in. składane stoliki w oparciach foteli, głębokie schowki rozlokowane po całym aucie, dachowe oświetlenie połączone z klimatyzacją dla pasażerów tylnych siedzeń, gniazda zasilania przenośnych urządzeń i wiele innych elementów pozwalających na spokojną podróż całej rodziny. Każde, nawet najbardziej napakowane kombi, nie sprawdzi się aż tak doskonale w roli rodzinnego autobusu jak PROACE Verso.

Mocy pod dostatkiem
Na samym początku artykułu obiecaliśmy nie skupiać się na technicznych aspektach testowanego samochodu. Dlatego też wspominam o nich w dużym skrócie. Pod maską znajdowała się 2 litrowa, 177 konna jednostka diesla połączona z automatyczną, 8 biegową skrzynią biegów. Zestaw ten sprawuje się wyśmienicie, nawet przy pełnym załadowaniu samochodu. Ciekawostką jest sposób wybierania odpowiedniego biegu – dzieje się to za pomocą wygodnego i łatwego w użytku pokrętła na desce rozdzielczej. Także zawieszenie jest jak najbardziej poprawnie zestrojone do oczekiwań, nie odczuwa się jego genów z auta dostawczego. Wraz z KorpoTatą obawialiśmy się w związku z tym jak zachowa się auto przy wykorzystaniu jego pełnej ładowności, jednak bezzasadnie. Samochód z pięcioma osobami na pokładzie, dużym psiakiem w 3 rzędzie foteli, 4 ciężkimi walizkami i dwoma dziecięcymi wózkami w bagażniku nadal zachowywał się w sposób pewny i przewidywalny, nawet w ostrzej pokonywanych zakrętach.

Uniwersalność na najwyższym poziomie
W poprzednim numerze prezentowaliśmy Toyotę Hilux, którą podsumowaliśmy jako jeden z najbardziej uniwersalnych samochodów na rynku. W podobny sposób zaryzykuję ocenić PROACE’a Verso – jeśli tylko ktoś lubi duże samochody i nie ma obaw przed poruszaniem się po mieście małym autobusem, to doskonale odnajdzie się w testowanej Toyocie. Jej główną zaletą jest wszechstronność. Duże wnętrze z ogromem możliwości aranżacji, wygoda podróżowania, niewielkie spalanie – 8 litrów w trasie przy pełnym obciążeniu (!) oraz wysoka pozycja za kierownicą sprawiają, że to auto naprawdę można polubić. Także firmy szukające uniwersalnych rozwiązań powinny mieć przynajmniej jeden taki egzemplarz w swoich flotach.

Duże podziękowania dla autoryzowanego salonu Toyota Radość za udostępnienie samochodu do testu.
#MarcinOłtarzewski