Magdalena Hillar
Magdalena Hillar

Końcówka roku to wyjątkowy czas pod wieloma względami. Część z was czuje już święta, planuje je i przygotowuje się do nich, organizuje co, gdzie, u kogo i jak.

W rodzinach z odzysku, takich jak nasza, logistyka jest szczególnie ważna i musi być zaplanowana dużo wcześniej. Zazwyczaj trzeba się podzielić pupilami i zorganizować to tak, żeby spędzić te święta wyjątkowo. Ale nie o tym miało być. Dla nas ten czas jest szczególny, bo to czas podsumowań.

Czas na refleksje i planowanie

Koniec roku to czas na refleksje, w którym zaczynamy się przyglądać temu, co wydarzyło się podczas ostatnich 12 miesięcy. Jak się mają nasze cele, plany i marzenia z zeszłego roku, co się udało zrobić, czego udało się doświadczyć, co się udało osiągnąć, co jest w trakcie realizacji i czego nie udało się zrobić. Zaczynamy planować nowy rok.

Co warto planować? Wszystko i z dużą dokładnością. Jakie obszary? Tu obowiązuje totalna dowolność. Rodzina, relacje z partnerem i z dziećmi, czas we dwoje, czas z dzieciakami, praca, finanse, podróże, zdrowie. I wiele, wiele innych obszarów. Jeśli nie wiemy, co chcielibyśmy osiągnąć, gdzie chcielibyśmy być za rok, co stworzyć, przeżyć i czego doświadczyć, trudno żeby to się wydarzyło. Życie to szybko zweryfikuje.

Nasze myśli mają ogromną moc. To o czym myślimy, czego pragniemy, czym karmimy naszą uwagę – wzrasta. A razem z tym możemy wzrastać i my. Jeśli nasze myśli i pozytywne nastawienie  skupiają się na celu, to cel jest w zasięgu. Wszystko o czym myślisz zmienia się w rzeczywistość.  Dlatego planowanie nowego roku jest tak istotne.

Mapa marzeń

I tu przychodzi nam z pomocą mapa marzeń. To jest nasz sposób na przeniesienie marzeń do codziennego życia. Ten coroczny zwyczaj to taki rodzinny rytuał. To czas razem, wspólne planowanie i marzenie. Jak już wcześniej wspomniałam mapa marzeń może mieć mnóstwo obszarów. Wszystko zależy tylko od ciebie. Każdy obszar cudownie jest rozpatrywać ze szczególną starannością. I warto poświecić na to tyle czasu, ile będziecie potrzebowali. U nas to jest zazwyczaj proces kilkudniowy. Warto przeznaczyć czas na niego, bo to jest plan na cały kolejny rok. Nie żałujcie go!

Na początek siadamy i przegadujemy nasze cele, plany i marzenia w każdym możliwym obszarze. W temacie naszej rodzinki rozmawiamy między innymi o tym, ile chcielibyśmy spędzać ze sobą czasu, co chcielibyśmy przeżyć i czego doświadczyć wspólnie, ale i każdy z osobna. Rozmawiamy o tym, jak było w mijającym roku, co nam się udało zrobić, a co chcielibyśmy zmienić czy udoskonalić i na co poświecić więcej czasu. Warto zaplanować wspólny czas tj. wieczory filmowe czy grę w planszówki, zrobić z tego święto i celebrować z należytą uważnością.

Kiedy już postanowimy sobie, że będziemy spędzać więcej czasu, tak naprawdę razem, to jeszcze wcale nie znaczy, że tak właśnie będzie. Ale jeśli zaplanujemy jeden dzień w miesiącu na rodzinny wieczór filmowy i jeden dzień w tygodniu na planszówki, to jest duża szansa, że to się wydarzy. Kolejnymi obszarami mogą być zainteresowania dzieciaków, zdrowie, finanse, podróże czy romantiki czyli randkowanie.

Nie ograniczaj się!

Tworząc mapę marzeń nie warto się ograniczać, nie myślcie tylko o tym, co wydaje się być możliwe do zrobienia. Marzcie i wyznaczajcie cele odważnie. Bo jeśli czegoś naprawdę pragniemy, to wszystko jest możliwe  i wszechświat nam sprzyja.

Wyjątkowo ważnym dla nas obszarem jest rozwój. Tu ważne jest żeby rozwijać się razem, w jednym kierunku. To nie znaczy, że każde z nas musi mieć te same pasje i zainteresowania. Wręcz przeciwnie! Natomiast podążanie w jednym kierunku jest jednym z fundamentów budowania cudownej relacji. Jeśli w małżeństwie czy partnerstwie patrzymy w jednym kierunku, kierujemy się tymi samymi wartościami, dążymy wspólnie do celu i mamy wspólne marzenia,  to nasz związek przechodzi na etap, w którym doświadczamy razem niesamowitych rzeczy, rozumiemy się lepiej i w ten sposób tworzymy naszą rzeczywistość, decydujemy o niej i wszyscy mamy na nią wpływ. To jest taka naturalna winda, która ciągnie naszą relacje w górę.  Dla nas ten obszar jest wyjątkowo ważny, bo relacja nie tworzy się sama, a wymaga dużo pracy obojga partnerów.

Dlatego też, tworząc mapę marzeń, nie zapominamy o planowaniu randek. Są one naszym wieczornym rytuałem. Randki tak zwane romantiki to rytuał arcyważny. I tu istotna informacja jest taka, że randką nie musi być kolacja przy świecach, czy wypad do restauracji. To może być wspólna herbata wieczorem, czy partyjka kart. To zależy od was i od waszych potrzeb. Najważniejsze żeby to był czas tylko we dwoje, bez telefonów i innych przerywników. Kolejna ważną kwestią jest przegadanie, ile tego czasu razem potrzebujemy i chcemy mieć, czyli jak często chcemy randkować.

Dbaj o relacje z partnerem

Innym istotnym obszarem w naszej rodzinie są podróże i jemu tez poświęcamy dużo czasu. W związku z tym, że ja kocham podróżować, poznawać nowe miejsca, kulturę i ludzi, to moja cała rodzina pokochała je ze mną. I tu, dbając o naszą relację, postanowiliśmy wyjeżdżać przynajmniej raz w roku tylko we dwoje, zostawiając dzieciaki w „sanatorium” czyli u dziadków. To co teraz napiszę pewnie nie zabrzmi popularnie, ale mój mąż jest dla mnie zawsze na pierwszym miejscu. Co to oznacza? Nie chodzi o to, że nie kocham naszych dzieci, bo tak nie jest oczywiście. Jednak kluczem do fenomenalnej relacji jest fakt, że partner jest dla nas najważniejszy, nie zajmuje któregoś miejsca z kolei. Dopiero potem są dzieci, praca, przyjaciółki, zainteresowania i wszystko inne, co sobie tylko wymyślimy.

Kiedy w relacji totalnie poświęcamy się wychowaniu dzieci, zapominając o naszej drugiej połówce, może się wydarzyć, że gdy dzieci dorosną, w związku pozostanie taka duża pustka, że nie będzie jak tego zreanimować. Mając dzieci, często nie lada wyzwaniem dla kobiet jest umieścić partnera na pierwszym miejscu. Żyjemy bowiem w przekonaniu, że nasze dzieci muszą być dla nas najważniejsze i nie ma przyzwolenia społecznego, by to partner znalazł się na pierwszym miejscu. Dzieci mają cudowną zdolność wychodzenia na front relacji, bo potrafią zawalczyć o uwagę mamy czy taty w taki sposób, jak nikt inny. I to jest normalne. Ważne jednak, by pod koniec dnia, gdy już ogarniemy wszystkie dzieci i wszystkie inne obowiązki, poświęcić chwilę na nasz związek i zadbać, by partner czuł, że jest dla nas najważniejszy.

Jak wykonać mapę marzeń?

Wracając do tematu mapy marzeń, po tym jak już przegadamy nasze potrzeby, cele, plany i marzenia razem i każdego z osobna, zapisujemy wszystko i zaczynamy poszukiwania odpowiednich zdjęć i grafik. Kiedy już je znajdziemy, wszystkie umieszczamy na jednej karcie w programie komputerowym i tworzymy z tego kolaż. Potem go drukujemy, oprawiamy i wieszamy uroczyście na ścianie na honorowym miejscu w naszym domu.

Dlaczego to jest takie ważne? Dlaczego podchodzimy do tego z taką uważnością? Bo wierzymy, że to działa! Codzienny kontakt wzrokowy z naszą mapą jest najlepszą motywacją i inspiracją do działania. Mijamy ją, przyglądamy się jej i jednocześnie przypominamy sobie o naszych celach i marzeniach. Żeby spotęgować działanie naszej mapy, wrzucamy ją też jako tło w naszych telefonach.  Bo to one są z nami najczęściej. I tak przygotowani wchodzimy w nowy rok. Polecamy spróbować

#Magdalena Hillar

Magdalena Hillar z zawodu tancerka. Zdobywczyni tytułu Mistrza Polski i Pucharu Europy w tańcu towarzyskim, znana z telewizyjnego show Taniec z Gwiazdami, w którym wystąpiła w 16 edycjach między innymi z Mariuszem Pudzianowskim, Andrzejem Gołotą, Rafałem Bryndalem, Jaśkiem Melą czy Jackiem Rozenkiem. Obecnie wraz z mężem Krzysztofem Hillarem tworzy cudowną Rodzinę z Odzysku, która inspiruje do bycia w kontakcie.