W najbliższej przyszłości ludzie mogą przewartościować niektóre ze swoich priorytetów. Troska o zdrowie i środowisko, empatia, wzajemna pomoc – znacznie takich postaw powinno rosnąć – prognozuje w rozmowie z „Korpo Voice” Adam Uszpolewicz, prezes Avivy.

 

KV: Czy w niepewnych czasach, takich jak obecna pandemia agenci ubezpieczeniowi mają więcej pracy?

 

Adam Uszpolewicz: Nasi agenci płynnie przestawili się na pracę zdalną, bo od dawna mają niezbędne narzędzia cyfrowe. W czasie epidemii najważniejsza jest dostępność dla klientów i niezakłócona wypłata świadczeń, bo na tym polega nasza rola społeczna. Ułatwiliśmy naszym agentom zawieranie ubezpieczeń na życie i zdrowie na odległość. Pracodawcy mogą u nas wdrożyć PPK, wykorzystując narzędzia komunikacji elektronicznej. Kontynuujemy też rozmowy biznesowe, zmierzające do zawierania nowych umów, które zostaną sfinalizowane po złagodzeniu rygorów społecznej kwarantanny.

 

Jak wygląda Wasza praca w okresie izolacji? Czy wszyscy pracują on-line, a jeśli nie, to jakie środki bezpieczeństwa zastosowaliście dla tych, którzy pracują w biurze?

 

Podobnie jak 95 proc. moich koleżanek i kolegów z centrali, od połowy marca pracuję z domu. Ściśle określona grupa pracowników niezbędnych do obsługi klientów i kluczowych procesów wykonuje swoje zadania w biurze. Byliśmy do tego dobrze przygotowani informatycznie, organizacyjnie i mentalnie, bo już od kilku lat na dużą skalę pracujemy zdalnie. Działania chroniące naszych pracowników przed ryzykiem zakażenia podjęliśmy bardzo wcześnie. W biurze pojawiły się specjalne płyny do dezynfekcji dłoni, odwołaliśmy wyjazdy służbowe, ograniczyliśmy spotkania. Pracownicy wracający z krajów wymienionych w komunikacie GIS, pracowali zdalnie przez 14 dni.

 

Jakie macie rozwiązania do zdalnej obsługi klientów i jak się one teraz sprawdzają?

 

Rozwiązania cyfrowe właśnie teraz mają swój czas. Przede wszystkim MojaAviva – nasz serwis online, który pozwala klientom na samodzielny zakup i przedłużenie ubezpieczeń, opłacenie składki, wprowadzenie zmian w polisach, a także zgłaszanie szkód. Skorzystało z niego już 500 tysięcy klientów. Popularne jest też ubezpieczanie samochodów i mieszkań przez telefon lub formularz online. Ułatwiamy i przyspieszamy likwidację szkód, stosując wideooględziny auta po kolizji lub umożliwiając przesłanie zdjęć i skanów dokumentów. Nasi agenci od kilku lat korzystają z tzw. chmury sprzedażowej, czyli programu wspierającego elektroniczną sprzedaż i obsługę klientów. Inwestycje w takie rozwiązania należały do naszych najlepszych decyzji w ostatnich latach.

 

Wiele firm wspiera służbę zdrowia i przeciwdziała skutkom epidemii. Co robi Aviva?

 

Od kilku lat wspieramy Polski Czerwony Krzyż i teraz też zapytaliśmy ich o najpilniejsze potrzeby. Okazało się, że ponad 5 tysięcy opiekunek PCK potrzebuje sprzętu ochronnego, aby w sposób bezpieczny opiekować się 16 tysiącami seniorów, samotnych i przewlekle chorych. PCK zgłosiło też zapotrzebowanie na zakup sprzętu wspierającego służbę zdrowia. Jako grupa Aviva sfinansowaliśmy te najpilniejsze potrzeby. Na stronie www.todlamniewazne.pl prowadzimy zbiórkę na rzecz PCK. Poza tym pomagamy pracownikom służby zdrowia zaangażowanym w walkę z koronawirusem, którzy ubezpieczyli u nas swoje samochody. W razie awarii pojazdu dajemy im najszerszy zakres assistance, a razie stłuczki – preferencyjną likwidację szkód i wszelką pomoc, aby sprawnie dojechali do pracy i wrócili do domu. Finansujemy też produkcję 6 tys. przyłbic ochronnych dla służby zdrowia przez wolontariuszy pracujących na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego.

 

 

Czy zauważacie Państwo już wzrost zainteresowania ubezpieczeniami na życie i zdrowie? Czy oferujecie klientom jakieś nowe produkty?

 

Klienci nie od dziś pytają przede wszystkim o ubezpieczenia zdrowotne, które wiążą się z ubezpieczeniami na życie. Wielu martwi się o zdrowie i bezpieczeństwo finansowe swoich rodzin; myśli nad tym, jak przygotować się na podobne zagrożenia w przyszłości. Ostatnie spokojne lata rozwoju gospodarczego trochę „uśpiły” naszą czujność. Aviva ma w ofercie przydatne ubezpieczenia – zdrowotne, wypadkowe, na życie, ubezpieczenia majątku, polisy dla firm. Myślę, że po uspokojeniu sytuacji więcej ludzi zainteresuje się ubezpieczeniami.

 

Jak w czasie pandemii ocenia się ryzyko? W końcu dziś na udzielaniu ubezpieczeń na życie łatwo zbankrutować.

 

Stan epidemii nie ma wpływu na wypłaty świadczeń z ubezpieczeń na życie. Przy ocenie ryzyka posługujemy się przede wszystkim danymi statystycznymi. W naszym kraju wprowadzono daleko idące środki przeciwdziałania epidemii, które powinny przełożyć się na mniejszą na tle innych krajów liczbę chorych, a przede wszystkim zmarłych. Każda taka sytuacja jest smutna, ale ich skala nie powinna znacząco zawyżyć łącznej liczby zgonów w Polsce. Według danych GUS w 2019 r. w naszym kraju zmarło 410 tys. osób – najwięcej z powodu chorób układu krążenia oraz nowotworów.

 

Jakie są Wasze prognozy odnośnie obecnej sytuacji? Jak ona może wpłynąć na życie Polaków?

 

Będziemy musieli przeciwdziałać zarówno epidemii, jak i kryzysowi gospodarczemu. Rolą ubezpieczycieli jest zapewnienie obsługi klientów i wypłaty świadczeń, a także pomoc dla klientów przeżywających problemy finansowe. W najbliższej przyszłości ludzie mogą przewartościować niektóre ze swoich priorytetów, stawiając wyżej bezpieczeństwo finansowe i zdrowotne. Ubezpieczenia na zdrowie, życie i majątkowe mają w tym dużą rolę do odegrania. Troska o zdrowie i środowisko, empatia, wzajemna pomoc – znacznie takich postaw powinno rosnąć. Powinniśmy też jako społeczeństwo bardziej cenić posiadanie oszczędności, które pomagają rodzinom i firmom przejść przez kryzysy.

 

Czy firmy w ramach benefitów pracowniczych mogą dziś oferować pracownikom coś z Waszej puli ubezpieczeń?

 

Oczywiście, wiele firm traktuje w ten sposób nasze ubezpieczenia grupowe oraz plany emerytalne (PPE i PPK). Wspieranie pracowników w utrzymaniu dobrego stanu zdrowia i leczeniu chorób, a także pomoc dla nich i najbliższych w ciężkich chwilach po wypadku, poważnej chorobie, a także śmierci, dobrze świadczy o pracodawcy. Warto o tym porozmawiać z naszymi agentami w całym kraju – są cały czas dostępni pod telefonami, mailami, komunikatorami. Ubezpieczenia działają!

 

Izabela Marczak