Przybysze z kosmosu

To pytanie zadawałem sobie ja sam, niemalże każdego dnia w mojej pierwszej „poważnej” pracy. Domyślam się, że skoro czytasz ten tekst, jesteś pracownikiem poważnej korporacji, ale przecież nie zawsze tak było prawda? Wszyscy mieliśmy jakieś mniej lub bardziej poważne zajęcia,...
KRAKÓW Do stolicy Małopolski polecamy wybrać się pociągiem lub zostawić auto na „Park and Ride”, szczególnie jeśli chcecie przybyć tam w piątek. Jeśli jesteście w okolicach Dworca Głównego, to prawie wszędzie stąd jest blisko, a spacer między kolejnymi muzeami i...
A i tak męczysz się w tym biurze, tracąc ostatnią nadzieję na bycie gwiazdą czy tam rekinem biznesu? Żebyś nie tracił jej do końca, zerknij na tekst poniżej i zobacz, jak szarzy pracownicy korporacji stali się byłymi szarymi pracownikami...
Bajka? Sen? A może rzeczywistość? Z pewnością wielu z nas chciałoby mieć takie właśnie poranki. Niestety poranna codzienność pracowników korporacji bywa mniej optymistyczna. Kilka drzemek w telefonie z rzędu, kawa w biegu i pośpieszne szukanie ubrań. Potem szybko wsiadamy...

Korpo da się lubić

Cóż za przewrotny tytuł na sam początek lektury, na sam początek dnia! Tytuł bezpardonowy, bezkompromisowy, bezczelny wręcz, bo nie okraszony żadnym znakiem przestankowym. Wielokropek mógłby wprowadzić odrobinę tajemniczości i ostudzić tym samym emocje. Wykrzyknik byłby prowokacją, którą z założenia można...
Dziś większość internautów zna cię z image’u Ekskluzywnego Menela, ale przez wiele lat byłeś Kamilem Pawelskim w korpolandzie. Jak rozpoczęła się twoja przygoda z korporacją? Kamil Pawelski: Pochodzę z Gołdapi, regionu, który przez wiele lat uchodził za jeden z najbiedniejszych...
List od Anety: Witam, pracuję w typowym korpo. Na moim stanowisku mam wolną rękę, tj. muszę wykonać pewne zadania w ciągu miesiąca, ale jak i kiedy to zależy ode mnie. Niestety coraz częściej zdarza mi się nie wyrabiać z pracą,...
Mam znajomych, którzy od kilku lat nie brali urlopu. Bo czują, że są bardzo potrzebni w pracy, bo boją się, że po powrocie z wakacji okaże się, że wcale nie są aż tak niezastąpieni, bo... sto innych powodów. Jakie...
Korpo. Korporacja. Skojarzenie zawsze to samo: wyścig szczurów. Wysokie szklane budynki, oślepiające w słońcu blaskiem swej zajebistości. Deadline, życie na ASAP-ie. Szybka przerwa na fajkę i powrót do biura, żeby słuchać trucia szefa i oglądać fałszywe uśmiechy koleżanki z boksu...

Zapach nowych książek

Kiedy nasza rodzina wraca z wakacji, opalona, ze zdartymi kolanami, z bąblami po komarach i z piachem we włosach, to wiemy, że jeszcze kilka dni, jeszcze tylko kilka krótkich dni trzeba wytrzymać i wreszcie dzieci pójdą sobie do placówek....